Słońce w plecy fotografa

Najciekawszym oświetleniem jest skośnoboczne, dość niskie, uwypuklające plastykę przedmiotów bryłowatych i powodujące powstawanie długich, ciekawych cieni. Zdarza się, że w jasny dzień, w pełnym słońcu fotograf korzysta dodatkowo ze światła lampy błyskowej zwanej fleszem. Omówimy ten wyjątkowy przypadek w odpowiednim artykule strony. W kręgach fotografów zawodowych przyjęło się określenie „światła zastanego”. Chodzi o fotografowanie scen, ludzi, zdarzeń w świetle przypadkowym, jakie fotograf zastał po przybyciu na miejsce, bez używania reflektorów czy flesza. Umiejętność dokonania dobrego zdjęcia w podobnych warunkach uchodzi za czynność szlachetną i dowodzi opanowaniu rzemiosła. Tajemnica powodzenia leży w poprawnym odczytaniu wskazań światłomierza i… w odwadze fotografowania. Trzeba przy znać, że zdjęcia wykonywane w podobnych warunkach cechuje prawie zawsze autentyzm, dobre oddanie właściwej atmosfery i nastroju. Nie obniżają tych wartości nawet pewne niedostatki techniczne zdjęcia.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *