Sztuka filmowa

Jerzy Toeplitz w swojej „Historii sztuki filmowej” (tom II, 1956) stara Się być bardziej wszechstronny: „Tynianow w scenariuszu, a realizatorzy w samym procesie tworzenia filmu zrobili wszystko, by z Gogolowskiego tekstu przenieść na ekran to, co fantastyczne i mistyczne, a zgubić – co realistyczne i ludzkie. Nie można jednak zamykać oczu na to, że Płaszcz był poważną i z całą konsekwencją przeprowadzoną próbą znalezienia filmowego ekwiwalentu dla literackiego języka i stylu; szkoda tylko, że oryginalny tekst był źle odczytany”. Rok 1963. „W swoich poszukiwaniach stylu FEKS-y i scenarzysta zaczerpnęli wiele z obrazowego żywiołu samego Gogola (…), położyli nacisk na fantastykę i hi- perbolikę Gogola. Gogol-romantyk określił w znacznej mierze stylistykę filmu. Gogol-realista pozostał w cieniu. To było niewątpliwym błędem autorów filmu” – pisze radziecki krytyk Jefim Bogiń w monografii „Kozincew i Trauberg”. Rok 1968. „Metaforyczny żywioł tej pierwszej ekranizacji Gogolowskiego Szynela był źródłem określonych zdobyczy artystycznych (…), śmiałą próbą poszukiwania ekwiwalentu literackiej narracji w sumie obrazów wizualnych, wyrażających temat oryginału »metodą odzwierciedlenia«, bez potrzeby tzw. »dramatyzacji prozy«” – twierdzi we wnikliwej analizie filmu krytyk radziecki Uran Gu- ralnik („Russkaja litieratura i’sowietskoje kino”).

Cześć, mam na imię Magdalena i jestem absolwentem pewnej uczelni wyższej. Od wielu lat głównym tematem moich zainteresowań jest kultura i sztuka, czym też chciałabym się tu z wami podzielić!