Sztafaż

Pomijając pewne, niepowszednie przypadki (dzikie pustkowie, niesamowitość pustyni etc.), w krajobrazie zawsze znajdzie się jakiś sztafaż, wprowadzający do obrazu ożywienie. Najczęściej jest to stwór *żywy, ale można za sztafaż uważać i przedmioty martwe. Podkreśla on cechy charakterystyczne krajobrazu, wzmacnia emocjona!ność, umiejscawia pejzaż geograficznie.
Sztafaż winien być logicznie powiązany z krajobrazem. Modelka w szortach prowadząca na smyczy tygrysa po drodze szybkiego ruchu z Warszawy do Katowic, będzie zabawna i nowatorska (?), nie będzie jednak tak odpowiednim sztafażem, jak np. kilka samochodów. Sztafaż rodzi jednak niebezpieczeństwo: jeśli zbyt przykuwa uwagę nie będzie dodatkiem do pejzażu, lecz oddzielnym tematem. Oświetlenie. Kierunek padania promieni słonecznych, pora dnia, nasilenie światła to sprawy, mimo pozoru, nieobojętne dla ostatecznego wyglądu obrazu przedstawiającego krajobraz. Jedno drzewo to bryła, ściana lasu bliższa jest pojęciu płaszczyzny. W pochmurny dzień zimowy oświetlenie będzie płaskie, niemal bezcieniowe. W letnie południe da efekty ostrych kontrastów. Słońce, padające z ukosa, uwypukli bryłowatość przedmiotów. W bogactwie tych możliwości trzeba szukać najlepszych rozwiązań.

Cześć, mam na imię Magdalena i jestem absolwentem pewnej uczelni wyższej. Od wielu lat głównym tematem moich zainteresowań jest kultura i sztuka, czym też chciałabym się tu z wami podzielić!