Przerywacz

Niektórzy chemicy domagają się stosowania przy obróbce papierów, pomiędzy kąpielą w wywoływaczu a utrwaleniem, trzeciej kąpieli zwanej przerywaczem. W praktyce amatorskiej nie jest to niezbędne, zwłaszcza że utrwalacze są zakwaszone i same przerywają proces wywoływania. Zanieczyszczenie utrwalacza wywoływaczem nie odgrywa istotnej roli przy niewielkiej produkcji.
Warto natomiast zaopatrzyć pracownię w płyn tzw. zwilżający. Używa się go w dużym rozcieńczeniu (przepis na opakowaniu) na zakończenie obróbki błon i papierów. Umożliwia równomierne wysychanie warstw emulsji, zapobiega tworzeniu się plam po wodzie oraz pomaga w otrzymywaniu silnego połysku papierów. Powyższy zestaw stanowi dość skromne wyposażenie ciemni. Niemniej można Czytelnika zapewnić, że przy użyciu podanych chemikaliów można tworzyć obrazy fotograficzne bardzo piękne i wartościowe, godne niejednego konkursu i niejednej ambitnej wystawy. Większość fotoamatorów zapewne na długie lata pozostanie wierna opisanym normom. Inni, rozmiłowani w chemii, niespokojni w swej prężności nowatorskiej, sięgną po obszerniejszą literaturę fachową przygotowaną dla nich przez naukowców-specjalistów.

Cześć, mam na imię Magdalena i jestem absolwentem pewnej uczelni wyższej. Od wielu lat głównym tematem moich zainteresowań jest kultura i sztuka, czym też chciałabym się tu z wami podzielić!