PIERWSZY KROK Z REFLEKTORAMI

Rekwizyty: Aparat z błoną o wyższej czułości na przykład 27 DIN. Światłomierz i reflektor z żarówką 500 W, rozjaśniacz ewentualnie duży, jasny karton. Rekwizyty nie obowiązujące: obiektyw długoogniskowy (np. dla kamery małoobrazkowej ok. 10 cm.), drugi reflektor, tło z kalki technicznej, zwykła lampa biurowa z żarówką 100 W. Model: bardzo cierpliwy, chętny, sympatyczny. Pomoce: najsprawniej biegnie scena portretowania w cztery oczy: fotograf i model. Konieczne jest jednak, by w tym przypadku reflektory stały na odpowiednich podstawach, niezbyt trudnych do przesuwania. Rozjaśniacz można opierać o poręcz krzesła. Zadanie polega na kolejnym wykonaniu zdjęć popiersia modela według podanych niżej propozycji. Obowiązuje dokonywanie pomiaru oświetlenia światłomierzem lub przeprowadzenie odpowiednich obliczeń za pomocą tabeli dla światła sztucznego. Jeśli można fotografować obiektywem długoogniskowym. Kamerę ustawić nie bliżej niż ok. 1,5 m od głowy modela. Portret zwykły „legitymacyjny”. Twarz modela lekko zwrócona w prawo (z punktu widzenia fotografa będzie to zwrot w lewo!). Reflektor przysłonięty gazą, z odległości ok. 2 m świeci wprost w twarz modela, z kierunku półgórnego, tak by ukazujący się pod nosem cień był niewielki. Rozjaśniacz odbija część światła i kieruje je na ocienioną stronę twarzy. Poza plecami modela należy ustawić krzesło, na nim drugi reflektor lub lampę biurową, oświetlającą tło. Rozjaśnienie tła przy zdjęciach legitymacyjnych jest konieczne.

Cześć, mam na imię Magdalena i jestem absolwentem pewnej uczelni wyższej. Od wielu lat głównym tematem moich zainteresowań jest kultura i sztuka, czym też chciałabym się tu z wami podzielić!