OBSZAR OSTROŚCI

O obszarze ostrości była już mowa kilkakrotnie konieczne jest jednak przeprowadzenie z Czytelnikiem specjalnych ćwiczeń w tym zakresie. Tradycyjnie mówi się o „głębi ostrości”. Uważam jednak za bardziej trafne lepiej zrozumiałe pojęcie: obszaru, względnie strefy ostrości. W pewnych warunkach obszar ten może być bardzo mały zmieści się między płaszczyznami odległymi od obiektywu o dwa do trzech metrów. Kiedy indziej rozciągnie się szeroko od kamery aż ku nieskończoności, co fascynuje nabywców aparatów fotograficznych, wyobrażających sobie, że ostrość obrazu fotograficznego we wszystkich szczegółach jest synonimem jego świetności. Tak nie jest. Fotograf jest niekiedy zmuszony do fotografowania w niezwykle małym obszarze ostrości (np. kilkucentymetrowym) . Kiedy indziej świadomie zechce tak fotografować, by pewne szczegóły obrazu zostały odwzorowane ostro, inne nieostro, w czym będzie upatrywał poprawność zdjęcia.
Oto jeden z przykładów. Dziewczyna w sukience w groszki stoi w parku na tle kwitnącego krzewu. Brzydkie będzie zdjęcie, w którym zarówno groszki jak i kwiatki krzewu „wyjdą” jednakowo ostro wszystko się zagubi w mnogości szczegółów. 0 wiele korzystniejsze będzie zastosowanie takiego obszaru ostrości, w którym dziewczyna (wraz ze swymi groszkami na sukience) zostanie odwzorowana ostro, zaś kwitnący krzew nieostro. Wtedy krzew stanowić będzie tło modelki i nie będzie konkurować z wzorzystą sukienką.

Cześć, mam na imię Magdalena i jestem absolwentem pewnej uczelni wyższej. Od wielu lat głównym tematem moich zainteresowań jest kultura i sztuka, czym też chciałabym się tu z wami podzielić!