Miski fotograficzne (zwane kuwetami)

Misek nigdy nie jest za dużo. Ideałem są trzy miski mniejsze np. w formacie 18><24 cm oraz podobna liczba misek nieco większych. Podczas pracy miski mniejsze, z wywoływaczem, wodą i utrwalaczem, leżą wewnątrz misek większych, co zabezpiecza stół przed pochlapaniem przez płyny. Warto mieć miski w kilku kolorach, co ułatwia stałe przeznaczanie ich do właściwej kąpieli. Wskazane jest posiadanie ponadto jednej miski dużej i głębokiej, jednej dużej a płaskiej, a także kilku miseczek małych. Puszki do wywoływania błon (zwane koreksami). Istnieją dwa rodzaje: ze ślimacznicą w wewnętrznej części, do której wsuwa się błonę na czas wywoływania oraz puszka zwykła. Ta wymaga dodatku: karbowanej taśmy z tworzywa sztucznego o szerokości wywoływanej błony. Koreks zwykły, mimo pewnych kłopotów z karbowaną taśmą, jest łatwiejszy w obsłudze. Produkowane są puszki w różnych rozmiarach (małoobrazkowe i większe), a także uniwersalne. Termometr do płynów fotograficznych. Przedmiot niezbędny. Zegar. W wyposażeniu skromnym będzie to zwykły zegarek ręczny z dobrze widzialnym (nawet przy słabym świetle!) sekundnikiem. Wyposażenie droższe: specjalny laboratoryjny zegar fotograficzny oraz zegar wiszący (jak w gabinetach przyrodoleczniczych) do nastawiania dzwonka na określony czas. Menzurki do odmierzania płynów. Mniejsza do 25 ml, druga do 500 ml. Dla orientacji zwykła szklanka ma ok. 250 ml.

Cześć, mam na imię Magdalena i jestem absolwentem pewnej uczelni wyższej. Od wielu lat głównym tematem moich zainteresowań jest kultura i sztuka, czym też chciałabym się tu z wami podzielić!