LINIE W OBRAZIE

Obraz fotograficzny składa się z pewnej liczby linii oraz pewnej liczby plam jasnych i ciemnych. Linia linii nierówna. Linia to nie znaczy kreska zaznaczająca kontur jakiegoś przedmiotu. W fotografii będzie to także granica pomiędzy dwiema sąsiadującymi plamami o różnych walorach. Linia, jeśli ma postać smugi, będzie miała swą własną szarość i to o różnej skali, może więc być jaśniejsza lub ciemniejsza sama w sobie. Zastanawiając się nad doborem właściwej skali walorowej obrazu, należy wziąć pod uwagę nie tylko walory plam, ale także i linii. Wzrok oglądającego zdjęcie nie zatrzymuje się na liniach, lecz biegnie po nich i to w tym kierunku, który one wskazują. Linie nie powinny więc „wyprowadzać” widza poza prostokąt, lepiej by było, gdyby swoim układem zatrzymały wzrok oglądającego gdzieś pośrodku obrazu. Zbyt wielka liczba linii powoduje chaos. Jeżeli temat sam z siebie dyktuje mnogość linii (np. konary i gałęzie, krata bramy), należy dążyć do zróżnicowania walorów, nadając jednej z nich, czy też pewnej grupie znaczenie naczelne.
Linia pozioma ma stwarzać wrażenie ciszy, spokoju. Pionowa odpowiednia jest dla wyrażenia dostojeństwa czy wielkości. Linia zygzakowata to niepokój i zamieszanie. Linią skośnie biegnącą poprzez pole obrazu oddaje się najlepiej ruch, siłę, dynamikę.

Cześć, mam na imię Magdalena i jestem absolwentem pewnej uczelni wyższej. Od wielu lat głównym tematem moich zainteresowań jest kultura i sztuka, czym też chciałabym się tu z wami podzielić!