LAMPA BŁYSKOWA (FLESZ)

Lampa elektronowa, zwana fleszem, jest pierwszym dodatkowym sprzętem, w który zaopatruje się fotoamator pragnący rozszerzyć swoje pole działania. Z fleszem łączy się na ogół wyobrażenie o rozwiązaniu wszelkich trudności fotografowania, wszędzie i zawsze. Są to pozory. W istocie fotografowanie z fleszem nie jest łatwe. Flesz może być zasilany albo z akumulatora, albo z sieci miejskiej. Akumulator może przybrać postać ciężkiej, noszonej na pasku specjalnej skrzynki, bądź miniaturowego maleństwa. I tu pierwsza rozterka amatora: co lepsze? Nie istnieje jednoznaczna odpowiedź. Generalnie można zalecić, by w przypadkach, gdy się przewiduje niezbyt częste fotografowanie z fleszem, lepiej nabyć lampę zasilaną z sieci miejskiej bądź z baterii. Akumulatory mają żywot ograniczony i podnoszą cenę całości urządzenia. Najbardziej istotną cechą odróżniającą jeden flesz od drugiego jest praktycznie odczuwalny zasięg jego światła. Zminiaturyzowaną zabawką wbudowaną w kamerę będzie się tylko można bawić, fotografując np. z bardzo bliska twarze rozmawiających osób. Zawodowy fotoreporter wymaga od swojego flesza światła działającego na odległość kilkunastu metrów. Praktyczny fotoamator zaopatrzy się w lampę średniej mocy, przewidując, iż będzie jej używał przy fotografowaniu jednej czy kilku osób, albo scen rodzajowych z odległości około 5-8 m.

Cześć, mam na imię Magdalena i jestem absolwentem pewnej uczelni wyższej. Od wielu lat głównym tematem moich zainteresowań jest kultura i sztuka, czym też chciałabym się tu z wami podzielić!