CHŁOPAK Z PROWINCJI

Nazimova u szczytu kariery cieszyła się szeroką popularnością jako gwiazda, z drugiej zaś strony stanowiła w amerykańskim filmie zjawisko niezwykłe, ezoteryczne, pełne wyrafinowania, doceniane w całej skali swej oryginalności przez znawców sztuki. Jeżeli nawet jej filmy nie przynosiły nigdy takich dochodów, jak filmy z Mary Pickford, to dla angażujących ją producentów stanowiła swoistą legitymację ambicji i znawstwa, dowód rosnącej zawodowej renomy w świecie artystycznym USA. Natomiast typ pokrewny rolom Mary Pickford stanowił po stronie amantów — Charles Ray. Celował w rolach prostych, sympatycznych chłopaków z prowincji, którzy
stykając się z pułapkami wielkomiejskiego zepsucia potrafią dzięki wrodzonym cnotom i zdrowemu rozsądkowi dać sobie radę w najbardziej krytycznych sytuacjach. Ray zaczął karierę w roku 1913 pod skrzydłami Thomasa H. Ince’a w wytwórni Triangle i po trzech latach był już jednym z najpopularniejszych aktorów hollywoodzkich, mając na swym koncie przeszło 60 filmów. Gdy wytwórnia Triangle zaczęła się rozlatywać, Ince przeszedł ze swoimi współpracownikami do Paramountu. Był wśród nich także Ray, który inkasował wtedy 35 tysięcy dolarów od filmu. Gdy stać go już było na willę z kominkiem, basenem i japońskim służącym, gdy zasłynął jako gospodarz wytwornych przyjęć – zapragnął także na ekranie paradować we fraku i grać role wielkoświatowych amantów.

Cześć, mam na imię Magdalena i jestem absolwentem pewnej uczelni wyższej. Od wielu lat głównym tematem moich zainteresowań jest kultura i sztuka, czym też chciałabym się tu z wami podzielić!