BARBARA. Przykład portretu w plenerze

„To jest właśnie to” co może przynieść jakiś sensowny oddech i spokój. Współczesny człowiek żyje wśród niepokojów i rozterek. Cierpi z powodu pewnych braków. Czuje się bezradny. Współczesne filmy, muzyka, nawet moda, przynoszą jakieś nieokreślone, ale uchwytne sygnały katastrofizmu. W muzyce nie ma już melodii, ukojenia, spokoju. Tańczy się w ciemnościach, wybijając bezmyślnie rytm. Najnowsze tytuły filmów brzmią: „Gwiezdne wojny”, „Niszczyciele roku 2000″, „Upadek zachodniej cywilizacji”. Zjawisko punków, życiowych niedobitków, sposób ich ubierania się, malowania, to zapowiedź innej przyszłości. Nie dajmy się zwariować! Pomyślmy: fotografia powstaje dzięki światłu. Żyje tym światłem, nie ciemnościami. Rejestruje nasze dziś, nié bawiąc się w budzącą niepokój science-fiction. Kochajmy za to fotografię.

Cześć, mam na imię Magdalena i jestem absolwentem pewnej uczelni wyższej. Od wielu lat głównym tematem moich zainteresowań jest kultura i sztuka, czym też chciałabym się tu z wami podzielić!